Smalczyk z cebulką i gruszką

Postawiłam na stole chudziutkie szyneczki, delikatną polędwicę, świeże pomidorki, ogórki i smalczyk z gruszką między nimi … a na stole cuda się dzieją – każdy dba o linię i zdrowo je, a smalczyk znika sam, ot co :) Dodatek pysznej gruszki do smalczyku nadał fantastycznego posmaku, nie wiem czy nie lepszego niż z jabłuszkiem. Ten smalczyk zrobiłam typowo na słoninie, połowę z gruszką a drugą połowę z jabłkiem. Przy okazji smalczyku polecam również „smażytko” – smalec ale z podduszanym wcześniej mięsem.

Składniki:

  • 800 g słoniny bez skóry
  • 200 g wędzonego podgardla lub boczku (można pominąć)
  • 2 gruszki
  • 3 cebule
  • 2 łyżki majeranku
  • sól

Przygotowanie:

Słoninę i podgardle/boczek zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Włożyć do szerokiego rondla i wstawić na palnik. Wytapiać słoninę aż zaczną się robić złote skwarki (około 20 min). W międzyczasie cebulę obrać i pokroić w kostkę. Gruszki umyć, wraz ze skórką przeciąć na pół, wydrążyć gniazdo nasienne i zetrzeć na tarce – ja cebulę wraz z gruszką posiekałam malakserem.

Gdy skwarki już będą ładnie wypieczone dodać posiekaną cebulkę z gruszką, smażyć aż cebulka się zezłoci. Na końcu dodać majeranek. Zostawiam zawsze garnek na płycie aż samo wystygnie. Solę do smaku gdy już całość nie będzie gorąca. Następnie smalczyk wkładam do mniejszych pudełeczek lub słoiczków – część malutkich porcji mrożę, idealne później są do okraszenia pierogów czy kopytek.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.