Cytrynowe ciepłe lody, „murzynki”

Ciepłe lody zwane są w naszym rejonie „murzynkami”. Któż ich nie pamięta z dzieciństwa? Wafelek od lodów napełniony słodką pianką i oblany czekoladą. I kto by pomyślał, że mogą być tak proste w przygotowaniu :) Te murzynki są zrobione na bazie bezy włoskiej, gdzie utrwala się pianę z białek syropem cukrowym. W tym przypadku z twistem – z sokiem cytrynowym, który przełamuje słodycz białej pianki. Sok cytrynowy może być zastąpiony sokiem wyciśniętym z pomarańczy, lub też wiśniowym, malinowym … co dusza zapragnie :) Oblane czekoladą całkowicie, udekorowane niteczkami czekolady lub posypkami pięknie się prezentują i zaspakajają ochotę na słodkości na dłuższy czas. Świetny pomysł na wykorzystanie zalegających białek, mrożonych lub świeżych. Korzystałam z przepisu znalezionym na blogu Danusi. Polecam!

Składniki:

Cytrynowa beza włoska:
  • 3 białka
  • 80 ml soku wyciśniętego z cytryny (pomarańczy, innego soku)
  • 40 ml wody
  • 330 g cukru + 2 łyżeczki
Polewa:
  • 100 g czekolady
  • 1/2 łyżeczki oleju o neutralnym smaku lub masła
Dodatkowo:
  • wafelki do lodów (u mnie 18 szt mniejszych)
  • posypki do dekoracji

Przygotowanie:

Termometr cukierniczy będzie nam bardzo przydatny, aczkolwiek bez niego też można dać sobie radę. Białka umieścić w misie miksera (najlepiej planetarnego).

Cukier, wodę i sok z cytryny umieścić w garnuszku i wymieszać. Wstawić na palnik, w garnuszku umieścić termometr cukierniczy, całość gotować, nie mieszając (!!!!). Gdy syrop osiągnie temperaturę 100oC (gotować dalej, aż osiągnie temperaturę 118oC) zacząć ubijać białka na sztywną pianę, pod koniec dodając 2 łyżeczki cukru.

Gdy syrop osiągnie temperaturę 118oC ściągnąć garnuszek z palnika i ciągle ubijając białka wlewać cienkim strumieniem gorący syrop do ubijanych białek. Ubijać aż masa wyraźnie zgęstnieje i się ostudzi (około 15 min) – mikser planetarny jest tu wybawieniem.

Gotową masę przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką (u mnie Wilton 1M), wyciskać masę do waflowych rożków. Jeśli nie chcemy polewać czekoladą – udekorować posypkami i już są gotowe. Jeśli decydujemy się na czekoladę – wstawić murzynki do lodówki na czas przygotowania czekolady.

Czekoladę wraz z olejem lub masłem umieścić w miseczce i rozpuścić nad kąpielą wodną. Przestudzić, aby nie była gorąca ale pozostała ciągle jeszcze płynna. Wyjąć murzynki z lodówki i płynną czekoladą delikatnie polać nasze ciepłe lody, wg gustu udekorować posypkami. Na innych blogach proponują płynną czekoladę umieścić w kubeczku i zanurzać w niej murzynki szybkim ruchem. Sprawdziłam obie metody i wersja polewania „od góry” poszła mi sprawniej i szybciej. Ten sposób gwarantuje również to, że żaden murzynek nie wypadnie z wafelka i nie zostanie w kubku z czekoladą. Pozostawić do zastygnięcia czekolady.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.