Domowa ricotta

Ostatnio robiłam ser podpuszczkowy. Z jego produkcji zostało mi sporo serwatki, którą wykorzystałam do przygotowania domowej ricotty – pysznego kremowego, słodkiego i delikatnego serka. W Internecie widziałam wiele przepisów na domową ricottę, która wykorzystywała tylko świeże mleko. Lecz słowo „ricotta” ” znaczy przegotowane (Re-cotta) i zasadą jest otrzymywanie jej z „resztek” czyli serwatki po produkcji mleka. Jedną część otrzymanej ricotty pozostawiłam delikatną i kremową, a część włożyłam do dalszego ociekania i otrzymałam ricottę bardziej suchą, idealną do pokruszenia na przeróżnych sałatkach. I jak to zwykle bywa, domowa ricotta a ta sprzedawana w sklepach to niebo a ziemia. Taką kuchnię resztkową to ja uwielbiam :) Korzystałam z przepisu ze strony Wędzarniczej Braci, do której należę.

Składniki:

  • 4-5 litrów świeżej serwatki (max do 3 godzin po produkcji sera)
  • 1 litr mleka świeżego
  • 70 ml soku z cytryny/octu białego winnego/octu jabłkowego

Przygotowanie:

Świeżą serwatkę wymieszać z mlekiem i całość podgrzać do temperatury 93oC. Ciągle mieszając wlać sok z cytryny/ocet biały winny/ocet jabłkowy. Mieszać kilka minut i pozostawić do ostygnięcia. W tym czasie proteiny z serwatki wytrącą się, podniosą i skrzepną (koagulują). Całość schłodzić w lodówce przez 8-10 h. Po tym czasie durszlak wyłożyć chustą serowarską lub gęstym płótnem/pieluszką tetrową i delikatnie przelać całość. Zostawić do okapania na 3-4 h. Chustę można zawiązać na kranie lub na drewnianej chochli położonej na garnku tak aby ricotta ociekała pod własnym ciężarem. Po tym czasie ricottę przełożyć do pojemniczka z przykrywką – wyjdzie nam kremowa, delikatna ricotta.

Część serka włożyłam do formy serowarskiej i zostawiłam do dłuższego ociekania. Otrzymałam ricottę tzw. suchą, idealną po pokruszenia do sałatek. Na przykład takiej ze szpinakiem, roszponką, pomarańczą, grejpfrutem i słonecznikiem :)

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.