Roladki drobiowe z karmelizowaną marchewką

Zaskakujące jak dla mnie roladki, bardzo smaczne i wbrew pozorom łatwe, do zbyt pracochłonnych też nie należą. Zanim ziemniaki się ugotują roladki będą gotowe :) Przepis znalazłam na blogu Czucherkowo. Pominęłam tylko sezam w panierce, bo moja córcia za nim nie przepada. Polecam szczerze!

Składniki na 6 rolad:

  • 3 filety z piersi kurczaka (ja miałam dwa ogromne)
  • 3 marchewki
  • 1 łyżka miodu
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia
Do panierowania:
  • 2 jaja
  • mąka 
  • bułka tarta

Przygotowanie:

Marchewki umyć i obrać. Pokroić w większe słupki (kroiłam najpierw marchewkę na połowę, a później każdą część na kolejne 4). W garnku zagotować około 0,5 litra wody. Na wrzątek wrzucić marchewki i pogotować 2 minuty. Marchewki odcedzić.

Na patelni rozgrzać łyżkę miodu, gdy miód zacznie się pienić dołożyć marchewki i przesmażyć około 2 minuty aż wszystkie marchewki będą otoczone w miodowej glazurze. Marchewki zostawić do ostudzenia.

Filety z kurczaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i każdą przekroić wzdłuż na dwa kotlety. Każdy kotlet rozbić delikatnie tłuczkiem, oprószyć solą i pieprzem. Nałożyć po kilka słupków marchewki i zwinąć ciasno w roladkę.

Roladki obtaczać najpierw w mące, następnie w rozkłóconym jajku i bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Aby uniknąć przypalenia z zewnątrz i surowego mięsa wewnątrz, najpierw roladki szybko obsmażam na złoto na patelni, następnie przekładam do naczynia żaroodpornego i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 2000C na około 15-20 minut, podlewając odrobinką wody.

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.